Atak nożem na ochroniarza Bartłomieja Śniadałę
W poniedziałek około godziny 20 doszło do szarpaniny między złodziejem a pracownikiem ochrony. Według informacji przekazanych przez Bartłomieja Śniadałę z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji mężczyzna usiłował ukraść towar ze sklepu. W trakcie interwencji ochroniarz został raniony w przedramię niebezpiecznym narzędziem. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
„Mężczyzna chciał dokonać kradzieży sklepowej. Zauważył to ochroniarz. Doszło między nimi do szarpaniny, w trakcie której pracownik ochrony został raniony w przedramię niebezpiecznym narzędziem. Sprawca zbiegł, aktualnie policjanci go szukają” – Bartłomiej Śniadała, zespół prasowy Komendy Stołecznej Policji.
Zatrzymanie potwierdzone przez Elwirę Kozłowską
Podinspektor Elwira Kozłowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V potwierdziła, że zatrzymania dokonano we wtorek w południe. Policja prowadziła działania poszukiwawcze przez kilkanaście godzin. Zatrzymany mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie rozpoczęto czynności procesowe.

Czynności prowadzone przez policję i prokuraturę
Obecnie funkcjonariusze przesłuchują świadków zdarzenia. Po zakończeniu czynności zgromadzony materiał dowodowy trafi do prokuratury. Tam zapadnie decyzja o ewentualnych zarzutach wobec podejrzanego. Zabezpieczono nagrania z monitoringu sklepu oraz teren wokół miejsca zdarzenia.
Stan zdrowia poszkodowanego ochroniarza
Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Bartłomiej Śniadała poinformował, że poszkodowany doznał jedynie powierzchownego rozcięcia przedramienia. Ochroniarz otrzymał pomoc medyczną na miejscu zdarzenia i nie wymagał hospitalizacji.
„Ochroniarzowi nic poważnego się nie stało, ma delikatne rozcięcie” – Bartłomiej Śniadała, zespół prasowy Komendy Stołecznej Policji.
Zatrzymanie podejrzanego zakończyło kilkunastogodzinne poszukiwania prowadzone przez warszawskich policjantów. Sprawą zajmie się teraz prokuratura.
źródło: TVN