czwartek, 19 luty 2026 12:10

Dwumetrowy pyton znaleziony w lesie w Otwocku

Wąż w otwocku Wąż w otwocku Fot: pixabay

W Otwocku pod Warszawą ktoś natknął się w lesie na martwego węża. Zgłoszenie trafiło do urzędu miasta. Na miejscu potwierdzono, że gad był bardzo duży. Sprawa od razu wzbudziła emocje wśród mieszkańców.

Spis treści:

Interwencja Wydziału Ochrony Środowiska w Otwocku,

Wąż o długości 205 centymetrów w lasku przy ulicy Szkolnej,

Zimowe warunki i brak szans na przeżycie pytona,

Fakty o pytonach i ich zachowaniu

Interwencja Wydziału Ochrony Środowiska w Otwocku

Do interwencji doszło w piątek 13 lutego. Było przed godziną 15. Zgłoszenie dotyczyło martwego węża zauważonego w lesie. Na miejsce wezwano pracowników Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Otwocka. Na miejscu potwierdzili informację.

źródło: Google Maps - Otwock

W lasku przy ulicy Szkolnej w Otwocku znaleziono martwego węża. Zwierzę leżało w terenie leśnym. Sprawa została odnotowana przez urząd. Mieszkańcy zaczęli pytać o pochodzenie gada.

Wąż o długości 205 centymetrów w lasku przy ulicy Szkolnej

Gad mierzył 2 metry i 5 centymetrów długości. To oznacza 205 centymetrów. Nie znaleziono właściciela zwierzęcia. Na ciele nie było śladów obrażeń. Ta informacja jest ważna dla dalszych ustaleń.

Urzędnicy ocenili, że wszystko wskazuje na porzucenie. Zwierzę zostało znalezione martwe. Padlina została zabrana przez firmę, z którą Miasto Otwock ma podpisaną umowę na utylizację zwierząt. Działania wykonano w ramach tej procedury.

  • Data: 13 lutego
  • Godzina: przed 15
  • Miejsce: lasek przy ulicy Szkolnej w Otwocku
  • Długość węża: 205 centymetrów
  • Stan: brak widocznych obrażeń

Zimowe warunki i brak szans na przeżycie pytona

Pytony są zwierzętami ciepłolubnymi i zimą w takich warunkach nie mają szans przeżyć. Wskazano, że zwierzę nie nosiło śladów obrażeń. To może oznaczać wychłodzenie organizmu. W tekście wskazano, że gad mógł zostać porzucony przez człowieka i zamarznąć w lesie.

Sprawa została opisana jako przestroga dla osób rozważających posiadanie egzotycznych zwierząt. Zwrócono uwagę na zagrożenia dla środowiska. Wskazano też na konieczność zapewnienia odpowiednich warunków. W tekście podano, że w razie problemów należy szukać odpowiedzialnego domu lub pomocy specjalistycznych placówek.

Fakty o pytonach i ich zachowaniu

Pytony to grupa dużych, niejadowitych węży. Należą do rodziny Pythonidae. Występują głównie w Afryce, Azji oraz Australii. Są znane z imponujących rozmiarów. Niektóre gatunki, jak pyton siatkowany, należą do najdłuższych węży na świecie.

Pytony mają silne, muskularne ciała. Mają dobrze rozwinięty zmysł węchu. Mają też dołki termiczne do wykrywania ciepła ciała ofiary. Polują nawet w ciemności. Nie używają jadu.

Zdobycz zabijają przez duszenie. Owijają się wokół ofiary. Stopniowo zaciskają ciało. Polują głównie na ssaki i ptaki. Po połknięciu dużej ofiary mogą przez długi czas nie jeść.

Większość gatunków prowadzi samotniczy tryb życia. Samice często opiekują się jajami. Ogrzewają je drżeniem mięśni. To pomaga utrzymać temperaturę podczas inkubacji.

  1. Nie odnaleziono właściciela węża, więc ustalenia dotyczące pochodzenia zwierzęcia pozostają otwarte.
  2. Kluczowe są dane z miejsca zdarzenia, czyli lokalizacja przy ulicy Szkolnej i brak widocznych obrażeń.
  3. Wskazano na porzucenie, a zimowe warunki miały uniemożliwić przeżycie ciepłolubnego gada.

W Otwocku znaleziono martwego pytona o długości 205 centymetrów, a urząd miasta wskazał, że zwierzę mogło zostać porzucone i zamarznąć. Padlina trafiła do utylizacji w ramach umowy miasta. Sprawa stała się głośna lokalnie. Mieszkańcy nadal szukają odpowiedzi, skąd wziął się gad w lesie.

źródło: Eska