W Małkini Górnej pod Ostrowią Mazowiecką doszło do poważnego incydentu. Pies rasy bernardyn wydostał się z posesji i zaatakował 11-letnią dziewczynkę wracającą ze szkoły. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce. Dziecko trafiło do szpitala. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.
Na Wybrzeżu Helskim w Warszawie doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Trzy osoby zostały ranne, a droga była całkowicie zablokowana. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, które udzielały pomocy poszkodowanym i kierowały ruchem.
Na Dworcu Wschodnim w Warszawie doszło do tragicznego wypadku, w którym poważnie ucierpiał 19-letni pasażer. Młody mężczyzna wpadł między peron a ruszający pociąg i doznał zmiażdżenia nóg. Służby ratunkowe pojawiły się na miejscu natychmiast po zgłoszeniu zdarzenia.
W Sulejówku pod Warszawą doszło do tragicznego zabójstwa. 43-letni Adam P. udusił swojego 70-letniego znajomego podczas libacji alkoholowej. Policja zatrzymała sprawcę, a prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa.
W Wilanowie doszło do włamania do jednego z mieszkań. Sprawcy zabrali sejf z pieniędzmi wartymi 250 tysięcy dolarów. Policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów zatrzymali obu mężczyzn w ciągu kilku godzin.
Na drodze krajowej nr 79 w Coniewie doszło w czwartek około godziny 20 do wypadku z udziałem dwóch pieszych. Kobieta i mężczyzna trafili do szpitala. Policja potwierdziła, że ich życie nie jest zagrożone.
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o podpalenie restauracji w Warszawie. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Straty właściciel oszacował na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
W Jedlińsku pod Radomiem doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem obywatela Kolumbii. Po zatrzymaniu przez policję i przesłuchaniu w prokuraturze, mężczyzna usłyszał poważne zarzuty karne. Śledczy podejrzewają, że próbował doprowadzić do tragedii, używając noża podczas awantury.
Na parkingu szpitala powiatowego w Otwocku doszło do wypadku, który zakończył się śmiercią 44-letniej kobiety. Zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych i zaangażowało pracownika placówki oraz jego bliską. Trwa śledztwo mające na celu ustalenie przyczyn incydentu.
W jednym z warszawskich mieszkań na Saskiej Kępie doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. W poniedziałkowe przedpołudnie 4-miesięczne dziecko zakrztusiło się podczas karmienia i mimo długiej reanimacji nie przeżyło. Sprawą zajmuje się prokuratura.